Zapraszamy na długo wyczekiwaną produkcję Youth Skateboards, gdzie mamy cały team i oczywiście ziomali. Kamera i montaż niezastąpiony Aram Socha. Enjoy!More
Tagged: Youth
BARRIER ISSUE 14!
014 numer naszego magazynu dotarł do nas z drukarni. W środku znajdziecie relację z pobytu europejskiego teamu VANS w Polsce, Wywiad z Krzysztofem Poskrobko, oraz galerię zdjęć z filmu Grey Area – “PUSH BUTTON TO DESTROY THE WORLD”. Na okładce Jordan Thackeray – kickflip stylefish na pomniku w Częstochowie – zdjęcie: Kuba Bączkowski. Magazyn będzie dostępny w najbliższych dniach w wybranych skateshopach w kraju i Europie. Enjoy!…More
Youth Skateboards – “YTH” – DVD
0Choć myśleliśmy, że to się nigdy nie wydarzy, po długich oczekiwaniach film “YTH” w końcu trafił do sklepów w postaci DVD. Nie musimy chyba pisać, że jest to jedna z lepszych polskich produkcji, która zarówno pod względem poziomu jazdy, nagrywek jak i montażu nie ustępuje europejskim produkcjom. Niespodzianką jest, że wraz z “YTH” w sprzedaży pojawiła się też wcześniejsza produkcja sprzed…More
Hippie jump – “London story – part1”
0Niespełna rok temu wybraliśmy się w składzie Michał Juraś, Krzysiek Poskrobko, Szymon Sipowicz, Krzysztof Godek w odwiedziny do naszych ziomali w Londynie. Jakimś trafem materiał zaległ na dysku i dopiero teraz w kilku częściach zobaczy światło dzienne. Lecimy dreamlinerkiem, który zapewne przygotował dla nas ziom Kamil Caputa. Dach nad głową i kawkę zapewnił nam nasz stary ziom Derin wraz ze…More
Mateusz Kowalski
2Mateusz Kowalski – współwłaściciel jednej z fajniejszych, polskich firm deskorolkowych YOUTH SKATEBOARDS. Już w niedalekiej przyszłości pojawi się ich długo oczekiwana produkcja, która podobnie jak “Easy Livin”, z pewnością zapisze się w kartach historii polskiej deskorolki. Póki co, zapraszamy do przeczytania wywiadu z Mateuszem, oraz na premierę jego partu złożonego z materiałów, które nie weszły do filmu. Part będzie dostępny w…More
Pierre Dziedzic – misja Londyn.
0Kraków-> Wwa-> Londyn. Piotrek na dzień dobry wyrwał najlepszą dupeczkę u nas na chacie. Sobotę zaczęliśmy od największego śniadaniowego sztosu- English breakfast (pamiętajcie, fasolka tylko firmy heinz!). Green Street Hooligans. Pierwszy spot i zarazem najlepszy z wszystkich- Skatepark Romford. Niestety nie było nam dane tam jeździć. Po wejściu na park, na dzień dobry przywitał nas typowy Anglik w okularkach przeciwsłonecznych…More