Ten part był dla mnie największym zaskoczeniem. Dotychczas kojarzyłem gościa z dropin’ami i tego typu numerami, a tu nagle się okazuje, że Sammy technicznie też sobie “radzi” co w połączeniu z jego stylem daje najlepszy part filmu.
Ten part był dla mnie największym zaskoczeniem. Dotychczas kojarzyłem gościa z dropin’ami i tego typu numerami, a tu nagle się okazuje, że Sammy technicznie też sobie “radzi” co w połączeniu z jego stylem daje najlepszy part filmu.