Zarówno Youth i Barrier są projektami rodzinnymi, opartymi na społeczności, przyjaźni i chęci rozwijania tego, co na naszym Polskim skate-podwórku dobre iwarte pokazania. Mamy wspólne wartości i od początku istnienia idziemy w tym samym kierunku. Ten kierunek to skateboarding, wychodzący na światło dzienne z brudnych podziemi. Czysta zajawka setek ludzi codziennie katujących swoje numery gdzieś koło chaty, spędzając kolejne popołudnie na zabawie w samorozwój. Istniejemy i działamy dla tych z was, dla których ważne jest coś więcej niż tylkoidealnie odjechany trick, maksymalna punktacja i szampan wylewany z podium na widzów tego przedsięwzięcia. Spędzamy czas w skromnym otoczeniu, z daleka od wiwatujących tłumów, w pocie czoła pracując nad efektem, który urzeknie tylko nielicznych.




W naszym świecie wrażliwość na piękno, specyficzna estetyka i charakter podejmowanych działań mają większe znaczenie niż liczba followersów i słupki sprzedaży. Z tego powodu zaproszenie PX.Ceremony do wspólnego działania było po prostu kolejnym, idealnie pasującym puzzlem w naszej układance. Stawiając kolejne kroki, kładziemy na Twoim lokalnym chodniku orzeźwiający cień. Nasz punkt widzenia to odskocznia od skateboardingu przeładowanego hypem i głupkowatego klimatu z kolejnego tripu Thrasher SOTY 2582.




Być może nie reprezentujemy skateboardingu na kosmicznym poziomie. Ważniejszejest jednak dla nas bycie w zgodzie z wartościami subkultury. Przyjaźń, wspólne działanie, szacunek i zajawka. Współtworzenie tego co piękne i prawdziwe. Jestem niesamowicie dumny ze społeczności, którą tworzymy i wszystkich dobrych rzeczy, które razem wnosimy do otaczającej nas przestrzeni. Jeśli również pragniesz by skateboarding był niczym nieograniczoną formą ekspresji. Jeśli dostrzegasz piękno tam, gdzie inni go nie widzą. Chodź z nami.
Tekst: Mateusz Kowalski
Zdjęcia: Kuba Bączkowski, Bartek Motyka