Pola Kupczyk – ROOKIE – Barrier issue 17

0

Pola ma mniej więcej tyle lat co moja starsza córka, więc wychodzenie z nią na deskę jest dla mnie ciekawym doświadczeniem. Z jednej strony jestem zajarany tym jak jeździ, a z drugiej zastanawiam się jak bym się zachował gdyby to właśnie Helena była na jej miejscu. W każdym razie odwiedziliśmy razem z Polą kilka spotów, zrobiliśmy kilka zdjęć, czego efektem jest ten krótki, ale na pewno nie ostatni materiał z tą bardzo utalentowaną młodą osobą. Zapraszam do lektury.

 

Kuba Bączkowski

Fs boardslide / Warszawa

 

Siemanko! Przedstaw się proszę i powiedz ile masz lat oraz skąd jesteś?
Siema, cześć! Jestem Pola, mam 12 lat i pochodzę z Warszawy.

Od kiedy Cię poznałem, pamiętam że byłaś bardzo zaangażowana w jazdę na deskorolce. Opowiedz skąd wzięła się u Ciebie taka zajawka?
Wszystko zaczęło się bardzo prosto – w pandemii nie miałam co robić i oglądałam deskorolkowe filmy na YouTube. I tak złapałam ogromną zajawkę! Wzięłam deskę i w każdej wolnej przerwie próbowałam robić pierwsze tricki.

Masz jakąś ekipę z którą jeździsz? Lub osobę, z którą lubisz śmigać?
Jest kilka osób, ale tam gdzie jeżdżę nie ma zbyt wielu w moim wieku. Na pewno Adam (mój przyjaciel) z którym zaczęłam jeździć i jeżdżę do dziś. Adama w sumie „wciągnęłam” w deskorolkę, z czego bardzo się cieszę!

Powiedz mi, czy są jacyś skaterzy/skaterki, którymi się inspirujesz? A może ktoś/coś z poza deskorolki Cię inspiruje?
Hmm… trudne pytanie. Chyba nie, jest wiele osób które mnie inspiruje, ale nie ma takiej jednej, która sprawia, że mam takie „Wow, ale super! Muszę tak jeździć, jak on/ona”. Poza deskorolką lubię grać w koszykówkę i to by było chyba na tyle. Nie mam innych większych pasji.

Ride on 5-0 / Warszawa

Gdzie głównie jeździsz? Masz jakiś ulubiony skatepark/spot w Warszawie?
Głównie jeżdżę na Kabatach (skatepark przy Bażantarni w Warszawie), tam gdzie mieszkam. Skatepark nie jest jakiś świetny, ale jest blisko i ma potrzebne do nauki prze- szkody. Ulubiony skatepark teraz to skatepark w Zielonce pod Warszawą. Bardzo fajny do progresowania, ogólnie mega robota. Co do spotów to uwielbiam Pałac Kultury i Nauki. Nie miałam jeszcze okazji sprawdzić wielu miejscówek na streecie, ale na Pałacu jeździ mi się najprzyjemniej. Wola też ma spoko spoty!

Skate Club to Warszawska szkółka deskorolki dla której jeździsz. Opowiedz, co dały Ci zajęcia z deskorolki w tej szkółce i czy warto zapisywać się na zajęcia z deskorolki?
Skate Club dał mi bardzo dużo! Od początku przygody z deskorolką uczyłam się z pomocą instruktora. Większość wiedzy czerpię od niego! Szkółka pomogła mi zrozumieć lepiej deskorolkę. A czy warto chodzić na zajęcia? NO WARTO! I początkującemu i zaawansowanemu zajęcia w tej szkółce dużo dadzą!

Dzięki zaangażowaniu szkółki Skate Club udało się zdobyć dla Ciebie wsparcie od takich marek jak: Vans, Youth, SH Store, PATZ i Noir Hardarwe. Czy czujesz w związku z tym jakąkolwiek presję?
Jak wygląda współpraca z tymi markami? Nigdy nie było takiej sytuacji, gdzie czułam presję. Spodziewam się, że będą wobec mnie oczekiwania, ale póki co jest mega luźna atmosfera.

2023 to zdecydowanie Twój rok! Co z tych wszystkich deskorolkowych przygód sprawiło Ci największą frajdę i co najbardziej zapadło Ci w pamięci?
2023 był dla mnie bardzo dobrym rokiem! Najbardziej zapadły mi w pamięć moje pierwsze większe zawody, a dokładnie udział w Eliminacjach Mistrzostw Polski w Kędzierzynie-Koźlu organizowanym przez Apostrov i PSF (Polish Skate Federation). To były bardzo emocjonujące zawody i pierwsze takie duże. Druga taka przygoda, to już same Mistrzostwa Polski w Lublinie.

Wszędzie gdzie pojawiłaś się na zawodach/jam’ach zajmowałaś miejsce na podium (głównie na pierwszym)! Oprócz tego na streecie udało Ci się ustrzelić trochę mocnych fot oraz nagrywek! Jaka deskorolka odpowiada Ci bardziej, ta streetowa, czy ta zawodowa?
Hmm… Ta zawodowa wiąże się z presją względem innych uczestników, a ta streetowa to walka samej z sobą lub otoczeniem (ochrona/pogoda/sytuacja na spocie). Jakbym miała postawić na jedną z nich, to jednak na street. Trzeba mieć mega mocne umiejętności, żeby sobie na nim radzić, a poza tym wydaje się ciekawszy!

Crooks / Warszawa

Gdzie Pola widzi się za 10 lat? Możesz śmiało popłynąć z wyobraźnią!
10 lat to bardzo dużo czasu, ale jeżeli będę progresować i jeździć ciągle bez (nie daj Boże) jakiejś kontuzji, to chciałabym wystartować na Olimpiadzie! Widzę to, patrząc na mój progres przez ostatni rok. Jeżeli przez 5 lat będę szła tym tempem progresu, to jest to realne.

Czy ćwiczysz coś poza deskorolką? Masz jakiś trening, który przygotowuje Cię do jazdy na desce?
Dostałam parę ćwiczeń od instruktora i fizjoterapeuty. Deskorolka to nie sama jazda, więc trzeba ćwiczyć, żeby uchronić się przed ewentualnymi kontuzjami, które mogą wykluczyć na kilka miesięcy, a nawet lat!

To ten moment gdzie możesz pozdrowić rodzinę i najbliższych i powiedzieć coś od siebie do czytelników.
Pozdrawiam Mamę, Tatę, kota (Figę), Adama i wszystkich ziomków z Kabat i ciebie Karol. A do wszystkich czytelników chcę powiedzieć, żebyście jeździli na deskorolce, bo to jest super sprawa i unikali kontuzji! Siemka!

 

Wywiad: Karol Zaleśkiewicz
Zdjęcia: Kuba Bączkowski

Leave a Reply