Converse

Michał Buśko / Booshek / CouchRaiders – “Connections” – Wywiad

0

W najbliższy poniedziałek na naszej stronie będzie miała miejsce premiera produkcji Couchraiders – “Connections” za którą stoi Michał Buśko, bardziej znany wszystkim jako Booshek. Z tej okazji postanowiliśmy zadać mu kilka pytań odnośnie procesu powstawania, doboru muzyki i innych akcji związanych z filmem. Zapraszamy do lektury.

b1

Cześć i czołem” jak to powiadali rdzenni mieszkańcy PRL’u. Ty już jakiś czas temu zamieniłeś nasz kraj kwitnącej cebuli na wyspę ciągłego deszczu, „Big Bena” i oczywiście Fish’n’Chips. To na banicji tak naprawdę zdecydowałeś się tak na poważnie rozpocząć prace nad filmem. Jak do tego doszło i ile czasu zajęło ci zbieranie materiału ?
Siemanko, witam tu wszystkich zebranych fanatyków deskorolki. Na samym początku chciałem podziękować za zaproszenie, dzięki Kuba, dzięki Kosti naprawdę zajawa, że mogę się tu z Wami podzielić moimi doświadczeniami zdobytymi podczas pracy na projektem CONNECTIONS. Wracając do pytania to na banicję zjechałem jakoś 5 lat temu, zaraz po tym jak ukończyłem AWF na wydziale Turystyka i Rekreacja w Warszawie. To tak naprawdę za przyczyną mojego ziomala iMiśka otworzyłem oczy i zrozumiałem, że jeśli chcę nagrywać skateboarding potrzebny mi jest do tego konkretny sprzęt, a nie jakieś tam zabawkowe GoPro. Tak właśnie zrobiłem, odpaliłem allegro znalazłem ofertę na terenie Warszawy, wsiadłem do fury z Bolkiem i pojechaliśmy zakupić moją pierwszą kamerę SONY DCR-VX2100E. Już wtedy wiedziałem, że muszę nagrać pełnometrażową produkcję deskorolkową, ale tak naprawdę materiał do tego projektu zacząłem zbierać już na banicji. Początki nie były łatwe, ale od małolata fascynowały mnie produkcje deskorolkowe, tak więc zacząłem analizować wszystkie VX’owe SV’ki na nowo, aby skumać jak to wszystko dobrze ograć. Duże mi pomógł Benjah, pamiętam jak ciągle mi powtarzał: “dobra Ty, nie czaj się tak z tą kamerą tylko, tam ją wciskaj na chama pod deskę, to tylko kamera jak się rozwali to kupimy nową”. Hahaha, na nową nie było kasy, ale jego słowa jakoś zapadły mi w pamięci i tak staram się żeby dostarczyć mu najlepszy footage, aby praca przy postprodukcji była dla niego przyjemnością. Swoje skille i technikę rozwijałem na przestrzeni lat 2015-2019 i to właśnie tyle czasu poświęciłem, aby projekt CONNECTIONS ujrzał światło dzienne. Chciałem, także skorzystać z okazji i podziękować iMiśkowi, za wszystkie rady i nieustanną inspirację, dzięki mordko.

Gratuluję naprawdę ciekawej produkcji ale też ukończenia szkoły filmowej w Manchesterze. Wiem, że jest to bezpośrednio połączone więc opowiedz o tym coś więcej.
Dzięki Kosti! Tak jak wspomniałeś ukończenie szkoły FUTUREWORKS w Manchesterze jest bezpośrednio połączone z projektem CONNECTIONS – to właśnie za przyczyną całej zajawki filmowania deskorolki, postanowiłem zgłębić swoją wiedzę w dziedzinie produkcji filmowej. Miałem jednak pewne obawy, czy podołam finansowo i czy moja znajomość języka angielskiego, była na tyle dobra żeby rzeczywiście wynieść jakąś wiedzę z tego kursu. Okazało się, że był to strzał w dziesiątkę i pierwszy raz w życiu czerpałem przyjemność z edukacji. Poznałem wielu ciekawych ludzi, pracowałem przy paru ciekawych projektach, a także zarobiłem swoje pierwsze funty w branży filmowej. Podczas tych 2 lat edukacji zdobyłem masę nowych umiejętności takich jak: obsługa kamer Blackmagic, filmowanie z drona, filmowanie z wykorzystaniem green screen’a, nagrywanie music clip’ów i wiele, wiele innych umiejętności, o których jeszcze kiedyś może się dowiecie. Moim głównym celem była postprodukcja, a dokładnie obsługi programu Adobe Premier Pro. Umięjętności edytowania to bardzo ważny element przy tworzeniu produkcji filmowych, a mi właśnie tego skilla brakowało przy pracy nad projektem deskorolkowym. Po ukończeniu pierwszego roku, postanowiłem pokazać mojemu nauczycielowi projekt CONNECTIONS i szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że chłop aż tak się zajara. To właśnie on mnie namówił, żebym wykorzystał swoje skate video jako projekt na zaliczenie szkoły – bardzo się ucieszyłem, głównie dlatego, że mogłem się w pełni skupić na jednym zadaniu. Tak właśnie zrobiłem, a w rezultacie szkołę ukończyłem z wyróżnieniem i niespodziewanie zdobyłem nagrodę za najlepszy projekt na roku. Nie było łatwo pracować na pełen etat, chodzić do szkoły i w każdej wolnej chwili nagrywać triki z ziomalami, jednak dzisiaj wiem, że tylko ciężka praca przynosi efekty, ogólnie zajawa.

Trasher / fastplant
Traszer / fastplant

Nie była to jednoosobowa produkcja, słyszałem, że zamknąłeś w piwnicy Benjamina i kazałeś mu montować dzień i noc. Hahaha….. A tak na poważnie to powiedz mi jak wyglądała wasza współpraca ? Mam nadzieje że nie dochodziło za często do aktów przemocy.
Hahaha, może nie zamknąłem go w piwnicy, tylko w naszym skate room’ie na asztonskim rejonie, gdzie w oparach dymu Benjah kreował CONNECTIONS. Razem, z Benkiem tworzymy Half Brain Production, gdzie ja zajmuję się nagrywkami i całą wizją projektu, a on jest odpowiedzialny za edycję i warstwę muzyczną. Benjah jest młodym wszechstronnie utalentowanym świrem, ma słuch do muzyki i masę kontrowersyjnych pomysłów. Może i jest trochę leniwy, ale jak ma deadline’y to potrafi się zebrać i zarwać parę nocek, tak żeby wszystko było zrobione na czas. Tak właśnie było z zaliczeniem mojej szkoły, gdy ja byłem w Polsce i zbierałem ostatnie nagrywki do projektu, a także ogarniałem wszystkie sprawy związane z premierą i dystrybucją filmu, Benek siedział w naszej dziupli i cisnął z edycją żeby wszystko na czas trafiło w ręce komisji zaliczeniowej. Gdyby nie Benjah to pewnie bym tej szkoły nie ukończył. Nagroda tak samo należy się Benkowi, dzięki bracie! Współpraca z Tobą to jak „jazda bez trzymanki”.

Connections” to bardzo odpowiednia nazwa. Długa lista skejtów nie tylko z różnych części Polski ale też europy. To musi być wyzwanie logistyczne by zebrać materiał. Jak szła praca nad takim projektem?
Materiał do filmu zbieraliśmy głównie na terenie Anglii. Po tych kilku latach na banicji rozkminiłem pare patentów, a jednym z nich jest patent na szlugi. Każdy skejcik, który wpada do mnie na arbajt zamiast walizki z ciuchami przywozi walizkę ze szlugami. Dzięki takiej akcji kasa za bilety się zwraca i parę funciaków zostaje na ruchy podczas misji nagrywkowych. Poza Wielką Brytanią, także podróżowaliśmy po Europie, co już było większym wyzwaniem organizacyjnym. Przy pracy nad taką niezależną produkcją nie jest łatwo załatwić wszystko samemu, ale od czego są ziomale z ekipy. Zazwyczaj wyglądało to tak, żę ja ogarniałem lokalizację, przelot i zakwaterowanie, a za sprawy finansowe i rekrutację zawodników był odpowiedzialny Bolek. Co jak co, ale jak w ekipie leci hasło „Jedziemy na wyjazd” to mobilizacja jest naprawdę szybka i skuteczna. Nie ma też co ukrywać, ale dużo spraw organizacyjnych załatwiamy przez Instagram czy what’s up i to naprawdę ułatwia cały process logistycznych.

Tomek Ziółkowski / fs bigspin
Tomek Ziółkowski / fs bigspin

W filmie pojawia się oczywiście oryginalny skład CR ale z czasem lista znacznie chyba się powiększyła? Z czasem pojawiły nowe twarze z Polski , solidny skład z UK i nawet gość ze słonecznej Hiszpanii. Opowiedz jak do tego doszło.
Z tym naszym całym składem to jest jedna wielka rozkmina, ciężko powiedzieć kto w nim jest, a kto nie. To chyba bardziej chodzi o to kto ma po prostu większą zajawę, żeby wyjść i coś nagrać, jak co to ja zawsze jestem chętny i może dlatego udało mi się zebrać tylu skejtów do tego projektu. Jeśli chodzi o chłopaków z Glossop to właśnie oni “hooks me up” jak zjechałem na banicję, za co jestem im opór wdzięczny bo dzięki nim poznałem lokalną scenę skateboard’ową, zwiedziłem wiele miejsc w UK i w dużej części dzięki nim nauczyłem się języka angielskiego. Wspomniałeś jeszcze o tym gościu ze słonecznej Hiszpanii, ten gość to Pedro Sanchez i poznałem go pół roku przed premierą naszego filmu. Z Pedrem jest taka historia, że on zjechał na banicję tak samo jak ja, nie znał nikogo i przez pierwszy rok skejtował sobie samemu. Powiem Wam, że jak mordeczka rozkminił, że nagrywam i pracuję na swoim pierwszym skate video to tak się zajarał, żę swój part nagrał w niecałe 3 miesiące. Ciekawostką jest to, że Pedro wystąpił już w jednej produkcji deskorolkowej o nazwie CONEXIONES wydanej przez Pillo wheel.

Długa lista wojaży po europie pozwoliła na różnorodny materiał, powiedz gdzie byliście i jakie ciekawe historie się za tym kryją.
Podróżowaliśmy dużo po Europie: Czechy, Austria, Niemcy, Węgry i Hiszpania. Jednak najwięcej materiału zdobyłem na banicji w UK. Jak tak sobie ostatnio przeglądałem taśmy z nagrywkami to naliczyłem 15 różnych lokalizacji na terenie Wielkiej Brytanii. Rozmyślając o tych wszystkich miejscach w których byliśmy zapomniałem wspomnieć o mojej kochanej Polsce. Cieszę się, że udało mi się zebrać trochę materiału na terenie PL i wiesz co Kosti mam właśnie taki flashback do tamtej nocnej sesji na stadionie narodowym gdzie Ty i Jungen dograliście kilka trików do produkcji. Nie zapomnę tego 30 metrowego noslide’a co Jungen walił w dół tej hubby, a ja przed nim zbiegałem z fisheye’em żeby wydobyć więcej dynamiki przy tak długim triku. Jak sobie tak pomyślę to to był naprawdę kozacki dzień, który dał nam zajawę, żeby nagrać Waszą mini mieszaną sekcję do filmu, którą tak naprawdę ograliśmy w niecały tydzień. Wielki szacun mordeczki za zaangażowanie, na takie misje nagrywkowe to ja mogę wychodzić codziennie. Dzięki.

Jak wiemy selekcja muzyczna to bardzo ważna sprawa w każdym filmie deskorolkowym. W przypadku „Connections” zdecydowaliście się na dość nie typową współprace jak na nasz rodzimy rynek. Jak do tego doszło i z kim dzialiście nad warstwą muzyczną?
Pomysł na soundtrack do filmu narodził się jakoś tak naturalnie. Z tego co dobrze pamiętam to Majlo jako pierwszy ogarnął sobie kawałek pod przejazd i to naprawdę w szoku akcja bo Borixon tak się zajarał pomysłem, że nutę podesłał nam jakoś 2 dni póżniej. Tak to się właśnie zaczęło, potem Benek napisał do Szczura/Bit Mordercy, o jakiś track do jego sekcji, a Szczur nie podesłał nam jednego kawałka tylko od razu ze 20. Wtedy już wiedziałem, że uda nam się zrobić soundtrack do filmu z tracków które, nigdy wcześniej nie były wydane, bądź, które mogliśmy wykorzystać legalnie. Największy problem mieliśmy z Traszerem, bo jego stylówa i rozkminka deskorolkowa trochę odbiega od naszej hiphopowej jazdy. Traszer jednak chłop zaradny, to sobie skołował rock’n’roll’owy  kawałek od naszych ziomali z Gorilla Riot. Baja ugadał sobie nutę od Profusa z PPZ, a resztę brakujących tracków podesłał nam ₪, który w ostatniej chwili poratował nas czterema kozackimi kawałkami, które jak puzzle wjechały w miejsce brakujących części układanki CONNECTIONS. Jeszcze dzisiaj jestem w szoku, że to wszystko się udało, jeszcze raz wielkie dzięki za bezinteresowną pomoc przy produkcji. Wielki 5 dla Szczur/Bit Morderca, Gorilla Riot, ₪, Profus PPZ, Folku, Secret Rank, Kosi, Łysol i Borixon!

Kamil Karwowski / No comply
Kamil Karwowski / No comply

Zrobiliście naprawdę dużo premier waszego filmu zdradź gdzie między innymi były projekcje?
Premiery odbyły się w następujących miejscach: Polska: Warszawa, Kraków, Gdańsk, Lublin, Poznań, Szczecin, Anglia: Manchester, Londyn i Hiszpania -Elche.

Z biegiem czasu widać u ciebie widoczny progres w tym jak pracujesz z kamerą. Czy dalej zamierzasz działać z VX czy może czas na pójście za nowymi trendami i odstawieniem starych taśm DV na rzecz plików HD ?
Powiem Ci szczerze, że myślałem nad tym dość intensywnie i napewno moje niezależne projekty będę sobie póki co nagrywał VX’em, ale nie ukrywam, że mam w planach zakup kamery HD. Jest to jednak odległy temat, gdyż jeszcze nie do końca wiem na jaką kamerę się zdecydować, a jest to przede wszystkim zależne od moich zasobów finansowych, które na ta chwilę są wyczerpały na rzecz projektu CONNECTIONS.

Na koniec powiedz jakie dalsze plany dla CR i Half Brain Production?
Planów jest wiele, nie wiem tylko czy starczy nam czasu, żeby to wszystko zrealizować. Obecnie zbieram materiał z Kamilem Karwowskim do naszego nowego projektu. Jeśli obczajacie nasz instagram CR to wiecie, że Kamel zjechał do mnie na banicję jakoś 3 miechy temu i tu intensywnie działa, żeby Was jeszcze wszystkich zaskoczyć swoim nowym materiałem. Nie planuję narazie żadnej długo terminowej produkcji, chciałbym przez jakiś czas skupić się na mniejszych projektach i regularnie wypuszczać coś do sieci. Jako Half △ Brain Production, mamy w planach spróbować swoich sił w branży muzycznej, a konkretnie produkcja klipów muzycznych. To by chyba było na tyle, film CONNECTIONS niedługo będzie dostępny online, więc bądźcie czujni! PEACE!

CRC

 

Wywiad: Piotr Kostur
Zdjęcia: Łukasz Kułach

 

 

Leave a Reply